Anna Winnicka

    Rozpoczęły się wakacje, co skłoniło mnie do podzielenia się paroma refleksjami. Pierwsza to fakt ,że minęło 10 lat odkąd w Śląskim Centrum Psychosomatyki poprowadziłam  pierwszy warsztat ustawień rodzinnych. To sporo czasu. Doświadczenia płynące z tej pracy z perspektywy  lat pozwalają myśleć, że metoda ta pomogła i wzbogaciła życie mojej rodziny, rodzin moich kolegów z branży i uczestników warsztatów, którzy niejednokrotnie wracają kolejny raz, potwierdzając przydatność tego co robimy.

    Przez cały ten czas, nurtowały mnie pytania dotyczące skuteczności tej metody i jej ograniczeń czy jej kontrowersyjnych stron szeroko dyskutowanych i powszechnie znanych. Otóż nie wchodząc w głęboką analizę zjawiska jakim są ustawienia rodzinne, dla mnie bezcenny  jest aspekt docierania do uwikłań i odbarczania z niepisanych ale bardzo głęboko  siedzących w nas umów lojalnościowych. Pracując 10 lat w tzw. „polu”dowiedziałam się jak mocne i wiążące bywają to siły, trzymające i blokujące osobisty rozwój. Jak ciężka potrafi być materia rodzinna ,która skądinąd stanowi  o naszej najgłębszej istocie. Fascynujące jest zjawisko poczucia winy wobec tych, którym nie wyszło, nie udało się czy mieli trudności, jeśli ja odniosę sukces. Za każdym razem zdumiewa mnie konsekwencja i prostota tej dynamiki, przy całej złożoności zagadnienia. Krótko mówiąc nawet jeśli moja wewnętrzna aktywność, turbiny mojego talentu pracowały na pełnych obrotach i tak statek nie popłynie, lub będzie poruszał się w wolnym tempie jeśli czuję się efektywniejsza od  moich bliskich w tych znaczących dla nich obszarach. Jeśli czuję ,że im działa się z tego tytułu krzywda.

    Przykłady można mnożyć i podzielić na sferę zawodową, osobistą, zdrowia, finansów.

Szczególnie newralgicznym obszarem aktywizowania  się lojalności rodzinnej jest praca, zawód, biznes, miłość. Z  tego zaś jeszcze szczególniejsze znaczenie mają działania społecznie nobilitujące np. twórczość, biznes, polityka, praca naukowa,

     Talenty twórcze płyną w rodzinie przez pokolenia, podczas tej wędrówki  jednym udaje się załapać na statek sukcesu  innym nie. Jeśli jestem potomkiem kilku pokoleń frustratów to siła motywacji i woli rozwoju we mnie kumuluje się i daje napęd do zmiany losu, robię nadzwyczajne rzeczy, zdobywam szczyt  i co się dzieje dalej?

        Daniel Kahneman  w  pozycji Pułapki myślenia (o myśleniu szybkim i wolnym) mówi o powrocie do średniej , które napotykamy na każdym kroku , tłumacząc to zjawisko uniwersalnym prawem, nie dającym się wyjaśnić w sposób przyczynowo-skutkowy.

    Doświadczenie pracy z systemami rodzinnymi pozwalają sądzić jednak, że przychodzi moment nieznośnej konfrontacji z prawdą, poczuciem   nielojalności, byciem nie fair. Najbardziej nieznośna konfrontacja odbywa się na poziomie głębszym niż myśl, tym bardziej jesteśmy wobec niej bezbronni. I wtedy rusza dramatyczna karuzela sukceso-winy. No bo przecież bliscy pracujący na naszą obecną pozycję też jej pragnęli, chcieli realizować się na scenie, malować porcelanę czy śpiewać w operze, marzyli o dynamicznej produkcji czy handlu. Nierzadko życie upłynęło im na wysiłku i rozczarowaniach. Moja babcia nigdy nie pomalowała filiżanki w drobne niezapominajki, choć to był jej wielki dar i marzenie. Nie mogła, nie dostała się do szkoły we Wrocławiu, nie uzyskała tego…czego bardzo pragnęła. Jednak jej talent i miłość do sztuki w procesie transformacji przeszedł dalej i obudził się 3 pokolenia później na teatralnej scenie, można powiedzieć nie poszedł na marne…

     Dzisiejszy sukces musi wyrazić głęboki szacunek wobec minionej porażki czy niepowodzenia. Dzisiejsza wygrana  ma pokłonić się przed minionym trudem i ograniczeniami w drodze do celu.

     To jest fundamentalny gest, ruch i rytuał potrzebny nam dla odzyskania spokoju, harmonii i stabilności  w dążeniu do swojego miejsca. To miejsce to obszar w którym dobrze by znaleźli się ci, którzy przetarli szlaki, bez ich wysiłku nie byłoby tego co teraz, pochylenie głowy w akcie pokory i uznania dla nich otwiera kolejne przestrzenie czego życzę Wam i sobie podczas wakacyjnych przemyśleń patrząc na góry.

                                                          

Daniel Kahneman, Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym. Media Rodzina. Poznań 2013.